Make-up party || Makijaż na wielkie wyjścia

IMG_2317

Witajcie Moi Kochani!

Prawie tydzień mnie tutaj nie było…wybaczcie, ale czasem nie wszystko układa się tak jak byśmy chcieli 😉 Od razu mówię, że nie udzielałam się na blogu, ponieważ musiałam pozałatwiać kilka spraw poza miejscem zamieszkania, a internet w miejscu, w którym byłam- pojawiał się i znikał 😀 stąd ta moja nieobecność…Wróciłam i już zabieram się do pracy :)
Dziś nieco inaczej…chciałabym, aby blog nie tylko kojarzył się ze stylizacjami modowymi, w miarę możliwości i pomysłów chcę, żeby dodawane przeze mnie posty były również oparte na innych kategoriach związanych z modą. W ostatnim poście prezentowałam lekką piankę do włosów, natomiast dzisiaj chciałabym Wam pokazać makijaż, który nadaję się na każdą okazję, wzbogacając go o kilka drobnych dodatków możemy uzyskać piękny efekt…ale Kochani po kolei 😉
Pomysł z wpisem makijażowym wpadł mi do głowy bardzo spontanicznie, ja na co dzień mam naturalny make- up, nie stosuję żadnych podkładów itp. Skąd taka koncepcja na wpis? Doszłam do wniosku, że styczeń i luty to miesiące obfitujące w wiele imprez np. typu studniówki. Taki makijaż idealnie nada się na ważne wyjście, będzie pasował do każdej kreacji. Wraz z wykonawcą tego makijażu ( A.Wilpert) zgodnie ustaliłyśmy, że make- up w odcieniach brązu i złota idealnie nada się dla każdego 😉 Wybaczcie, że zdjęcia trochę ciemno wyszły, ale robiłyśmy je późnym popołudniem, a w okresie zimowym to już o 16 ciemno… :(
Zapraszam Was do przejrzenia (w miarę krok po kroku) jak można za pomocą kilku kosmetyków zmienić człowieka 😀 😉

Jestem ciekawa czy Wy też uważacie, że makijaż w kolorach brązu i złota nadaje się dla KAŻDEGO? Co sądzicie o doklejaniu rzęs? Jakie Wy macie pomysły na karnawałowy make- up?

Na oczyszczoną skórę nakładamy podkład, żeby ułatwić sobie nakładanie stosujemy gąbeczkę, jest ona bardzo przydatna, przy tym nie musimy brudzić sobie rąk 😉 Następie zabieramy się za oczy. Zanim nałożymy cienie, nakładamy bazę, która rozświetli nam kolor i sprawi, że Nasze arcydzieło utrzyma się dłużej 😉 Baza jest również świetnym rozwiązaniem dla codziennego makijażu, mnie osobiście make- up utrzymuje się wtedy od rana do wieczora. Głównym cieniem (bazowym) jaki na samym początku został nałożony był jasny brąz, pamiętajmy żeby nie nakładać go w kącikach wewnętrznych oka, tutaj po nałożeniu bazowego nakładamy najjaśniejszy z palety cieni- beż. Warto zaznaczyć, że świetnie sprawdzi się cień z błyszczącymi drobinkami, wtedy rozświetli Nam jeszcze bardziej oko. Kolejnym krokiem jest zastosowanie najciemniejszego cienia z palety, malujemy nim zewnętrzną część oka oraz delikatnie cienkim pędzelkiem powiekę przy dolnych rzęsach. Pamiętajmy o poprawnym kierunku używania pędzelka- czyli do środka oka 😉

IMG_2308
Moje Drogie Czytelniczki i to już prawie koniec! Przy tym make- upie pozwoliłyśmy sobie na doklejenie sztucznych rzęs- są szybkim i efektownym rozwiązaniem na imprezy czy spotkania, ich atutem jest to, że nie mają wpływu na kondycję Naszych rzęs, a nakłada się je w dwie minuty. Jeśli ktoś chce to może jeszcze wytuszować własne rzęsy przed nałożeniem ozdobnych 😉 Uważam, że sztuczne rzęsy optycznie powiększają Nam oko i dodają „pazura” 😀 Przy doklejaniu rzęs, należy pamiętać, by nie aplikować ich od razu po nałożeniu kleju na rzęsy, tylko warto trochę odczekać, aż klej stanie się bardziej lepki, po nałożeniu polecam zrobić kreski eyelinerem, aby zatuszować linię doklejanych rzęs. Wracając do makijażu oka, jeżeli posypał Nam się cień w trakcie malowania oka, nie przejmujmy się, łatwo usuniemy go za pomocą grubego pędzla bądź lekko zwilżonego płatka kosmetycznego.
To teraz zabieramy się za modelowanie twarzy…U mnie dosyć dobrze sprawdza się paleta do konturowania, która zawiera podkłady o różnych odcieniach, zapewne wiele z Was zdziwi zielony kolor na palecie, otóż świetnie sprawdza się do zatuszowania czerwonych miejsc, plam. Bierzemy pędzelek do podkładu lub wcześniej wspomnianą gąbkę (nie musimy inwestować w drogą, firmową. Możemy zakupić niedrogą, której koszt to ok. 3-10zł) A teraz zabieramy się do pracy :)

IMG_2320

IMG_2318

IMG_2305_copy
Zaczynamy od jasnego koloru nakładamy go pod oczy, by pozbyć się efektu zmęczonych oczu. Nakładamy go również na literę „T” czyli na wierzch nosa i na miejsce między brwiami, następnie troszkę na czubek brody. Teraz bierzemy trochę ciemniejszy kolor – o jakieś 2 tony ciemniejszy od naszej karnacji, nakładamy go na czoło po łuku przy włosach. Kolejno nakładamy ciemny brąz – o wiele ciemniejszy od naszej karnacji by wydłużyć twarz – stopniowo minimalnie robimy kreskę pod policzkiem oraz na żuchwie – zwężamy także troszkę nos, nakładając ciemny kolor po obu stronach nosa. Teraz gąbką lub pędzlem rozsmarowujemy podkład zaczynając od najjaśniejszego. Gdy mamy ładnie wymodelowaną twarz, bierzemy puder i poprawiamy miejsca które Nam się za bardzo „świecą”. Na koniec rozświetlaczem delikatnie zaznaczamy górną część policzków. Pamiętajmy o brwiach, zaznaczamy je pędzelkiem ciemno- brązowym cieniem. Na sam koniec malujemy usta, w moim przypadku wybrałyśmy z palety pomadek delikatny, jasny róż, który tylko nabłyszczy i wykończy makijaż :) Przy tak mocno podkreślonych oczach wolę stosować pastelowe, subtelne pomadki. I Voilà ! Makijaż gotowy 😀 Można iść na imprezę :)

Pozdrawiam, Wasza AleZuc.

IMG_2309

IMG_2312

IMG_2323

Wykonanie: A. Wilpert

A tu efekt PRZED I PO 😀

 

IMG_2351

Manicure żelowy: Kosmetyka Dłoni i Ciała (http://kosmetykadloniiciala.pl/)

IMG_2362

Fryzurę wykonałam sama.  Efekty nie za specjalne, ale jak widać wyszedł taki trochę „nieład” na głowie 😉

Kontynuuj czytanie